Polka opowiada o życiu na Sardynii i sekretach długowieczności mieszkańców. „Wyspa szczęśliwości i długowieczności” – tak mówi się o włoskiej Sardynii. To określenie nie wzięło się z niczego, bo to Sławni Polacy na całym świecie – przykłady kolejnych pokoleń. Trudno nie zacząć listy najwybitniejszych Polaków od papieża Jana Pawła II. Karol Wojtyła urodził się w Wadowicach w 1920 roku. W roku 1978 został wybrany głową Kościoła Katolickiego. W trakcie swojego pontyfikatu słynął przede wszystkim z licznych pielgrzymek Ta wyspa wyróżnia się również w ilości urokliwych rybackich wiosek, przy czym Sardynia słynie znacznie bardziej z białych niesamowitych plaż. Biorąc pod uwagę spektakularne widoki rozciągające się z każdej strony Sycylii i Sardynii to wyspy są niemal identyczne. I obie są idealne na pocztówkowe wakacje we Włoszech. Ostatnio dodany: Polacy w świecie - Odcinek 43. Szacuje się, że na emigracji w Europie Zachodniej przebywa ponad 1,5 miliona Polaków. Co skłoniło ich do wyjazdu z kraju? Dzieje się w Polsce i na świecie – czytaj na i.pl. Przez lata miała w domu skarb wart fortunę. Cudem nie trafił na śmietnik; Legendarny muzyk w szczerym wywiadzie. Czy planuje eutanazję? Jej piosenki robią furorę na Spotify. Kim jest Maga Kluz? Największa góra lodowa na świecie ruszyła w rejs. Może dojść do katastrofy Tam mieszkam: Sardynia. Polki nie cieszą się tu najlepszą renomą, a Włosi nie spieszą do zakładania rodzin. Młodzież stąd ucieka, ale ci, którzy pozostali, przekonują, że jest jak w BUqI. Cagliari Cagliari jest stolicą Sardynii i ważnym włoskim miastem portowym. Jego najważniejszą pod względem turystycznym część stanowi Stare Miasto, Castello, położone na wzniesieniu, z którego rozciąga się piękny widok na Cagliari i równinę Campidano. Pierwotnie miało ono charakter obronny, o czym świadczą pozostałości po fortyfikacji, w tym dwie wieże Torre dell’Elefante i Torre San Pancrazio. Poza tym w Cagliari warto pospacerować wąskimi i stromymi uliczkami Castello oraz zobaczyć najstarszą świątynię na Sardynii – kościół św. Saturnina z V w. Alghero W Alghero można się poczuć jak w hiszpańskiej Katalonii. Odkąd w XIV w. podbili je Katalończycy, na zawsze straciło swój w pełni włoski charakter. Nic zatem dziwnego, że i dzisiaj bywa nazywane Małą Barceloną. To, co w nim najciekawsze znajduje się przy przybrzeżnej promenadzie, na terenie Starego Miasta. Mowa głównie o zabudowaniach fortecznych: Bastionie Kolumba, Bastionie Marco Polo, różnego typu wieżach. Poza nimi na uwagę zasługują zabytki sakralne: Katedra Świętej Marii Panny i Świętego Franciszka Bosa Nie ma na Sardynii bardziej kolorowego miasteczka niż Bosa. Wzdłuż wąskich, wspinających się po zboczach wzgórza, uliczek ciągną się rzędy małych domów i kamienic o wielobarwnych fasadach. Prowadzą na szczyt wzniesienia, skąd bacznie przygląda się miastu XII-wieczny zamek, Castello Malaspina. Z kolei ujego stóp znajduje się urokliwa starówka rybacka przy rzece Temo. Su Nuraxi w Barumini Zanim na Sardynii rozwinęła się cywilizacja starożytnych Rzymian, jej teren zamieszkiwały inne ludy. Kto nie wierzy, niech koniecznie jedzie do Su Nuraxi w Barumini, gdzie odnaleziono pozostałości po wiosce Nuragijczyków. Centralną częścią zabytkowego kompleksu jest wieża, tzw. nurag. Poza nią niewiele przetrwało do naszych czasów, głównie fundamenty i pojedyncze lepiej zachowane budowle. Kościół Trinita di Saccargia Kościół Trinita di Saccargia jest perełką architektury sakralnej na Sardynii. Jego nazwa w tłumaczeniu oznacza kościół św. Trójcy od Łaciatej Krowy, choć wyglądem bliżej mu do zebry. Wszystko za sprawą nietypowego ułożenia budulca, polegającego na przeplataniu jasnego wapienia z ciemnym bazaltem. Świątynia stoi samotnie w szczerym polu, a jej największym skarbem są cenne freski z XIII w. Tharros Tharros jest pozostałością po fenickiej osadzie i należy do najważniejszych stanowisk archeologicznych w basenie Morza Śródziemnego. Jego charakterystycznym elementem są kopie dwóch kolumn korynckich. Poza nimi możemy zobaczyć jedynie fundamenty dawnych zabudowań, które tworzyły potęgę miasta w starożytności. Na Tharros warto także spojrzeć z nietypowej perspektywy, to znaczy z tarasu widokowego Wieży Hiszpańskiej na półwyspie Sinis. Wiadomo, kiedy się planuje wyjazd gdzieś „daleko, daleko” pomiędzy pytaniami praktycznymi – gdzie spać, jak się przemieszczać itp. – pojawia się też pytanie „co tam robić?” Dość łatwo na nie znaleźć odpowiedź przeglądając przewodniki, książki czy strony internetowe poświęcone danemu miejscu. Nie należy jednak zapominać o pytaniu przeciwnym: „czego robić nie należy, nie wypada”, bo często ta wiedza może nam uratować, jeśli nie 4 litery (patrz kraje przede wszystkim tzw. arabskie), to przynajmniej honor i zaskarbić szacunek miejscowych. Sardynia nie leży na drugim krańcu kuli ziemskiej i, choć uznawana ciągle za dość archaiczną i odległą od Europy w sensie figuratywnym, wyspę, jest jednakowoż częścią Włoch, a te – mimo nie najlepszych wyników w wolności słowa i korupcji – należą jakby nie było do „pierwszego”, cywilizowanego (sic!) świata. Stąd obowiązują tutaj ogólnie przyjęte normy tzw. dobrego zachowania (wychowania). Jest rzeczą oczywistą, że nie wolno śmiecić na plażach, ani w żadnych innych miejscach (jaki jest stan rzeczywisty za sprawą samych Sardyńczyków, to zupełnie inna historia!), nie wolno zbierać „na pamiątkę” piasku czy kamyków z plaż, ani zrywać roślin, bezwzględnie zabrania się rozpalania ognia czy biwakowania „na dziko” (przyznam się bez bicia: ja sama biwakowałam i to na terenie parku narodowego, zasadą nr 1 jest zachowanie dyskrecji i zostawienie miejsca czystym – tym nie mniej, proszę pamiętać, że ryzykuje się mandat), nie pluje się, nie wrzeszczy nocami (do północy można, w końcu Włosi prowadzą życie nocne) itd. Jeśli będziecie przestrzegać tych zasad dobrego współżycia, to zostawicie po sobie miłe wspomnienie. 🙂 Jeśli zaś chcecie zaprzyjaźnić się z tubylcami, być traktowani jak swoi, to polecam 10 złotych zasad. Na Sardyni nie wolno: czytaj dalej Korespondencja z Sardynii: Renata Suchodolska Rajska wyspa? Któż nie miałby ochoty uciec na taką, choćby na kilka dni. Prawdopodobnie masz teraz przed oczami palmy, piękną, piaszczystą plażę i turkusowe fale oceanu, i być może już się bujasz w hamaku z kolorowym drinkiem w ręce. Ale życie na takiej wyspie może się znudzić, jest także trudne w okresie sztormów, tornad czy cyklonów, które nawiedzają je przecież. Tymczasem całkiem niedaleko nas jest prawdziwie rajska wyspa. Oferuje ona jednak znacznie więcej, powiedziałabym, że to dojrzała forma raju na ziemi. Opowiem Ci dlaczego raj jest bliżej, niż myślisz. Na Sardynii. Zacznijmy od samego początku. Oto, co znajdziecie w tym wpisie1 I. Jak powstała rajska wyspa2 II. Kraina stulatków3 III. Oszałamiające morze i plaże4 IV. Doskonałe wino5 V. Miasta do zakochania6 VI. Kuchnia7 VII. Żywe tradycje8 VIII. Smak morskich opowieści9 IX. Boskie słodkości10 X. Koralowce11 XI. Góry12 XII. Nuragi i inne historie13 Włoska poczta I. Jak powstała rajska wyspa Sardynia chyba nikomu nie pozostaje obojętna. Bo nie może. A może ja miałam tyle szczęścia, że za każdym razem wyspa była dla mnie łaskawa? Zdaje się jednak, że już sam Bóg dobrze wiedział co robi. Oto pewna historia. „Podobno, gdy Bóg stworzył świat, siódmego dnia usiadł, aby odpocząć. Wówczas poczuł, że coś go uwiera. Okazało się, że pozostała grudka ziemi, której używał do tworzenia świata. Nie wiadomo, dlaczego się zapodziała, ale skoro został kawałek, Bóg postanowił coś z nią zrobić. Grudki wystarczyło akurat na wyspę. Spojrzał raz jeszcze na Ziemię i zaczął się zastanawiać, gdzie by tu wyspę dorzucić. Polinezja miała już mnóstwo wysp, tak samo Morze Karaibskie. Ocean północny był za zimny, a południowy pełen porywistych wichrów. Atlantyk wydawał się zbyt głęboki i straszny. I wówczas wzrok Boga padł na Morze Śródziemne. Na samym środku pustka jakaś była, idealne miejsce na wyspę! Bóg wziął grudkę w dłonie, potarł, pogniótł, chuchnął na nią Oddechem Życia i solidnie rzucił w upatrzone miejsce. Nie wiadomo, czy akurat zawiał porywisty wiatr, czy rzut był za mocny, ale wyspa wyszła kompletnie nijaka, bezkształtna, nie tak sobie ją Bóg wymyślił! Zdenerwował się i tupnął nogą! Wówczas zauważył, że w złości nadepnął na wyspę, która przybrał kształt jego stopy. Nagle cała złość minęła, tak mu się kształt wyspy spodobał, że od tamtej pory Bóg darzy Sardynię szczególną troską. Ludzie żyją tu długo i szczęśliwie, bez pośpiechu i w zgodzie z naturą.” Hm, ten opis sporo by wyjaśniał, prawda? Sardynia widoczna z samolotu II. Kraina stulatków Już wiesz, że Bóg darzy Sardynię szczególną troską, a ludzie żyją tu długo i szczęśliwie. I to prawda, Sardynia jest w czołówce miejsc na mapie świata, gdzie żyje najwięcej stulatków. Największym fenomenem jest jednak to, że dotyczy to mężczyzn. Miejscowi mają kilka dobrych rad, które zostały opisane w książce „Niebieskie strefy. 9 lekcji długowieczności od ludzi żyjących najdłużej”, której autorem jest Dan Buettner. Oto lekcja od Sardyńczyków: Jedz prosto: kozie mleko i ser pecorino, bób, pieczywo, olej mastyksowy. Każdego dnia wypij kieliszek lub dwa czerwonego wina. Rodzinę stawiaj na pierwszym miejscu. Chodź piechotą. Śmiej się z przyjaciółmi. Proste, prawda? A przy okazji, Sardyńczyków cechuje optymizm, serdeczność i duże poczucie humoru. Wskazówka I Dowiedz się, jak można kupić dom na Sardynii nie będąc milionerem. III. Oszałamiające morze i plaże Na wyspie są setki plaż. Moja mapa „Plaże Sardynii” opisuje tylko część z nich, te najpiękniejsze i jest ich 209! Nieźle jak na wyspę, co? Plaże są tu białe, różowe, żółte, pomarańczowe, piaszczyste, żwirowe, kamieniste, skaliste – znajdziesz tu wszystko o czym marzysz! Pamiętaj jednak, że to druga co do wielkości wyspa na Morzu Śródziemnym i nie da się jej objechać w tydzień. Dlatego dobrze zaplanuj swoją podróż. TIPMoja rada, unikaj zatłoczonej północy, jedź na południowy-zachód wyspy. Będziesz zachwycony! Opisałam to, co tam widziałam dość szczegółowo w artykule Sulcis – Sardynia jakiej nie znacie. Sardyńskie plaże już kiedyś opisywałam, wystarczy kliknąć tu: 50 najpiękniejszych plaż Sardynii, blisko Dorgali, piękna plaża Cala Cartoe i moje spełnione marzenie, Cala Luna, obszerny przewodnik po Costa Smeralda, Szmaragdowym Wybrzeżu, najbardziej chroniona plaża Sardynii, różowa plaża, Spiaggia Rosa, Berchida – jedna z najpiękniejszych piaszczystych plaż Sardynii. IV. Doskonałe wino Podążając za dobrą radą Sardyńczyków w temacie długowieczności, wino pić trzeba. A dobrze wiedzieć, że na Sardynii są produkowane wyjątkowe i doskonałe wina. Zapamiętajcie przynajmniej tyle: cannonau i vermentino. Raczcie się nimi przy każdej możliwej okazji. TIPJeśli kochasz niebanalne miejsca, byłam kiedyś w winiarni, która przypomina nowoczesną galerię wina, a i samo wino jest tu więcej niż znakomitej jakości, wpadnij i sam zobacz: Vigne Surrau, zjawiskowa winnica na Sardynii. V. Miasta do zakochania Małe i duże, zniszczone, zadbane i kolorowe, położone zjawiskowo nad morzem lub ukryte gdzieś w górach. Niektóre z sardyńskich miasteczek są istną Mekką dla artystów, inne tętnią wielkomiejskim życiem albo niewyobrażalnym luksusem. To niezwykłe zróżnicowanie wyspy powoduje, że każdy, każdy może tu coś znaleźć dla siebie. Wskazówka I Poznaj Aggius, jedno z najbardziej autentycznych miasteczek Sardynii. Wpadnij także w okolice Siniscoli i sprawdź, jak można spędzić tam wakacje. Poniżej na zdjęciu jest uliczka w Orgosolo, mieście pełnym murali. Orgosolo, miasto murali VI. Kuchnia Ponoć w raju nie brakuje pysznego jedzenia. A co z kuchnią Sardynii? Co tylko chcesz: owoce morza na wybrzeżu, proste jedzenie pasterzy w górach, mięso (dużo mięsa), zioła, sery, wspaniałe owoce i warzywa. Zresztą, to trzeba spróbować samemu. Tu, na miejscu, w klimacie Sardynii, najlepiej z rodziną i przyjaciółmi. Tego się nie zapomina. Pozwól, że zaproszę Cię do trzech krótkich artykułów, w których znajdziesz opowieść o tym, co rajska wyspa oferuje w swojej kuchni. Niektóre z nich to istne osobliwości. Przeczytaj więcej: Kuchnia Sardynii, Sardyński chleb pane carasau, Casu Marzu – żywy ser z Sardynii, 16 potraw, których musisz spróbować na Sardynii. VII. Żywe tradycje Życie na Sardynii od setek lat wiązało się z trudami ujarzmiania przyrody, a to sprzyjało nadawaniu szczególnego znaczenia, wręcz rytualizacji pewnych aspektów życia, które wzbudzały to niepokój, to strach. Dziś już nie myślimy w ten sposób, szukamy racjonalnego lub naukowego wyjaśnienia (prawda?), ale dawniej to była magia i czary, a w pobliżu to już na pewno czaiło się zło. Sardynia, choć to rajska wyspa, zachowała pogańsko-magiczne zwyczaje i rytuały, co najlepiej widać w okresie karnawału. Gdy na ulice wylegają Mamuthones w czarnych maskach i przebraniach z runa owczego i Isohadores w białych maskach, koszulach i spodniach to wiesz, że będzie się działo. Gdy to zobaczysz, karnawał w Wenecji zacznie blaknąć w Twoich oczach. Wskazówka I O czarach, duchach i takie tam zabobony, pisałam tutaj: Sardynia, Wyspa Duchów. Cogas, Accabadoras i Maurowie. Także tradycyjne wzory, manufaktura – choć trudno dziś znaleźć uczniów – pasjonatów, którzy podejmą trud nauki wykonywania dawnych zawodów i choć wkracza automatyzacja, a także chińszczyzna, wciąż na wyspie tradycyjne wyroby kupuje się wykonywane wyłącznie ręcznie. Dla Sardyńczyka to ma znaczenie. VIII. Smak morskich opowieści Spędź choć kilka godzin na morzu. Nie ważne czy to będzie jacht, kajak czy motorówka. Poczuj smak morza, zobacz to, czego nie zobaczysz będąc na lądzie. Rzuć kotwicę w zatoczce lub przy plaży dostępnej tylko od strony morza, ciesz się z pływania, podglądaj podwodne życie, albo daj się ponieść żaglom wypełnionym wiatrem. Niech sól morska zostawia ślady na twojej skórze, słońce rozjaśni kosmki włosów, a wesołe piegi wyskoczą na twarzy. To jest życie pełnią życia. Mamy je tylko jedno i ono powinno być piękne. A jeśli ono byłoby na Sardynii? Czyż nie tak właśnie powinna wyglądać rajska wyspa? Wskazówka I O jednym z najbardziej niezwykłych miejsc na żeglarski postój pisałam tu: Niezwykłe Poltu Quatu. IX. Boskie słodkości I znowu odwołuję się do boskości, ale sardyńskie słodycze nie mają sobie równych. Nawet te najbardziej z pozoru zwyczajne, zaczarują Cię smakiem. Moje ukochane to pardule i cytrynowy sorbet sa carapigna z odrobiną fil’e ferru (ok, ok, ten dodatek to nie jest dla dzieci). I jestem w raju. Wskazówka I Zobacz moje krótkie wideo, sorbet sa carapigna z fil’e ferru. Na zdjęciu są wielkie cukierki z masy migdałowej Gueffus. Pycha! X. Koralowce Głębiej, pod wodą czai się kolejny składnik przepisu na raj. To czerwony koral, który Sardyńczycy wykorzystują choćby do produkcji niesamowitej biżuterii. Kapka czerwieni w otoczce koronkowego złota na tle turkusowej wody. I gotowe, opowieści z głębi mórz są oszałamiająco piękne. Rajska wyspa musi mieć w końcu odpowiednią oprawę. XI. Góry Są tu wszędzie. Jak nie góry, to wzgórza. Rajska wyspa z górami, tak to sobie wyobrażałeś? Bo jak to możliwe, żeby raj był bez górskich przestworzy? Powiem Ci jedno, interior to góry. Środkową część wyspy już starożytni Rzymianie określili ją jako Barbaria (obecnie Barbagia) – kraina barbarzyńców. Strach się bać! Nigdy nie udało im się zapanować nad tymi góralami. Dodam tylko, że Barbagia jeszcze długo cieszyła się złą sławą za sprawą panującego tu prawa pięści. Dziś na szlakach jest spokój, a Ty wędrując spotkasz głównie zwierzęta – owce, krowy, kozy, czasem jest i jakiś pasterz. XII. Nuragi i inne historie Potężne budowle cywilizacji nuragijskiej i jej sztuka, przywołują skojarzenia z opisywaną przez Platona kulturą Atlantów – to teza postawiona przez Sergio Frau w książce „Słupy Herkulesa”. Wg niego, Słupy mogły leżeć nie przy Cieśninie Gibraltarskiej, lecz między Tunezją a Sycylią, zaś czas od zalania Atlantydy do narodzin Platona nie wynosił 9000, a jedynie 900 lat. Błąd mógł popełnić sam Platon albo któryś kopista jego tekstów. Ot, napisało mu się jedno zero ekstra. Czyli Sardynia to Atlantyda? Ok, zostawiam Cię z tą teorią. Rajska wyspa powinna mieć jakąś tajemnicę, a tu chyba i tak ich nie brakuje. Nie masz teraz czasu na czytanie? Nie ma sprawy! Zapisz sobie poniższe zdjęcia na Pinterest, aby przeczytać później. Włoska poczta Dzielę się z Tobą moimi włoskimi podróżami mając nadzieję, że cię zainspirują do samodzielnego poznawania jednego z najpiękniejszych krajów na świecie. Dlatego zachęcam, abyś dołączył także do czytelników mojego newslettera, poste italiane. Tylko dzięki temu nie przeoczysz niczego, co się pojawiło na blogu, ale przede wszystkim, otrzymasz mnóstwo dodatkowych informacji. Jeśli potrzebujesz pomocy w znalezieniu praktycznych informacji o Italii, zapraszam Cię do mojej grupy na FB: Moje wielkie włoskie podróże, którą wyróżnił Magazyn Glamour, jako jedna z najciekawszych grup na FB. Zapraszam cię także na mojego Instagrama, na którym znajdziesz całą masę włoskich inspiracji! Program TV Stacje Magazyn serial dokumentalny Polska 2019, 60 min Agnieszka Kołodziejska i Tomek Florkiewicz odwiedzają Polaków, których losy rzuciły w różne zakątki świata. Poznają ciekawych ludzi oraz ich pasje. Odkryją też niezwykłe miejsca, które czasem znajdują się bliżej, niż nam się wydaje. Brak powtórek w najbliższym czasie Co myślisz o tym artykule? Skomentuj! Komentujcie na Facebooku i Twitterze. Wasze zdanie jest dla nas bardzo ważne, dlatego czekamy również na Wasze listy. Już wiele razy nas zainspirowały. Najciekawsze zamieścimy w serwisie. Znajdziecie je tutaj. Polacy bardzo chętnie wybierają się na urlop do Sardynii. Włochy przyciągają nie tylko stylem życia, pięknymi krajobrazami i ciepłym morzem, ale wciąż nie odkrytymi miejscami. Sardynia z każdym rokiem staje się coraz chętniej wybieranym na wakacje regionem Italii. Na wyspie czeka mnóstwo atrakcji, zarówno dla tych, którzy chcą spokojnie wypocząć na plaży, spróbować lokalnej kuchni i wina, jak i dla osób lubiących spędzać czas aktywnie – na morzu i na lądzie. Każdy znajdzie na Sardynii coś dla siebie. Poza malowniczymi pejzażami, nieskażoną przyrodą i najwspanialszymi w całym basenie Morza Śródziemnego plażami, Sardynia szczyci się antyczną kulturą, barwnymi, lokalnymi tradycjami, różnorodną kuchnią i atmosferą, jakiej nie znajdziemy w żadnym innym miejscu. „Dużym zainteresowaniem polskich touroperatorów cieszą się pakiety podróży, które przewidują aspekty kulturalno-religijne, które są w Polsce bardzo popularne i z chęcią kupowane przez podróżujących pielgrzymów. Podróżujący w ten sposób Polacy łączą doznania duchowe z wartościami kulturalnymi i estetycznymi. Oprócz odwiedzania miejsc kultu religijnego korzystają z pozostałych atrakcji, jakie oferuje Sardynia. Poznają tradycję wysypy, zachwycają się wspaniałymi morskimi kolorami i zapachami oraz odkrywają nieskażone miejsca.” – mówi Barbara Argiolas, Członek Zarządu Regionu Autonomicznego Sardynii ds. Turystyki, Rzemiosła i Handlu. Łagodny klimat, zdrowe jedzenie, długie życie Sardynia to wyspa, gdzie klimat, piękno przyrody, zrównoważenie środowiskowe, gospodarcze i społeczne tworzą jedyny w swoim rodzaju system terytorialny gwarantujący optymalną jakość życia zarówno rdzennym mieszkańcom, jak i turystom. To ląd wyjątkowy, zawieszony poza czasem i przestrzenią, który buduje trwałe, nierozerwalne więzi między mieszkańcami i ich gośćmi. Ludność zamieszkująca ten obszar świata ma niezwykłe szczęście, ponieważ jak potwierdzają to badania, sardyńska prowincja Ogliastra jest jednym z pięciu tzw. niebieskich obszarów świata, gdzie ludzie żyją lepiej i dłużej, ale odsetek zdrowych i aktywnych stulatków i dziewięćdziesięciolatków jest bardzo wysoki również na całej wyspie. Według badań międzynarodowej społeczności naukowej „pomyślne starzenie się” jest wynikiem zdrowej żywności dostępnej w zasięgu ręki, dzięki bogatej, odżywczej, wysokiej jakości lokalnej produkcji spożywczej, środowisku i rytmowi życia wyspiarzy. „Nie bez powodu Sardynia nazywana jest wyspą 7 kontynentów. Na dwudziestu czterech tysiącach kilometrów kwadratowych Sardynii możemy odnaleźć wszystko – różnorodność przyrody, oryginalną i mało znaną historię, doskonalą i autentyczną kuchnię, gościnnych mieszkańców oraz bogate rzemiosło tradycyjne, ale i dizajnerskie. To, co najbardziej fascynuje na Sardynii to pomost pomiędzy przeszłością a teraźniejszością istniejący dzięki wciąż żywym tradycjom i historii etnograficznej. Nie zapominajmy również o rozmaitości geologicznej Sardynii, fascynujących odcieniach otaczającego ją morza i o jego krystalicznie czystej wodzie. Wzdłuż całego wybrzeża Sardynii ciągnie się nieskończona ilość malowniczych plaż wkomponowanych w zapierającą dech w piersiach naturę. To wszystko sprawia, ze Sardynia to miejsce, które z pewnością należy odwiedzić. Ogromną przyjemność sprawia mi przybliżanie innym uroków tej cudownej wyspy.” – podsumowuje Renata Olejnicka. źródło:

polacy w świecie sardynia